czwartek, 27 czerwca 2013

Olej kokosowy – egzotyczny skarb w kuchni i łazience


   
O oleju kokosowym wspominałam przy okazji przedstawiania naturalnych olejów kosmetycznych, ale warto spojrzec na niego raz jeszcze i nieco szerzej...

   Olej kokosowy otrzymywany jest ze świeżo zebranych orzechów kokosowych, bez uprzedniego ich suszenia. W temperaturze pokojowej ma postać stałą, dlatego nazywany jest także masłem kokosowym. W stałej postaci ma biały kolor, rozpuszczony staje się lekko przezroczysty i nieco żółtawy. Z uwagi na jego bogaty skład i niezwykłe właściwości to bardzo cenny produkt, dla którego warto znaleźć miejsce zarówno na kuchennej półce, jak i w kosmetyczce.
   Olej kokosowy zawiera liczne kwasy tłuszczowe. Posiada wysoką zawartość kwasu laurynowego. Zawiera także kwas stearynowy, palmitynowy, kaprynowy i kapronowy oraz witaminę E.
   Jest idealnym kosmetykiem do bardzo suchej, pękającej skóry. Doskonale spisuje się jako olej do masażu. Jest także pomocny w pielęgnacji skóry egzemowej. Doskonale odżywia zniszczone i suche włosy, regenerując je, przywracając miękkość i połysk, ponadto pomaga w walce z łupieżem oraz trądzikiem.
   Wiele zastosowań znajduje także w gastronomii. Z uwagi na odporność na wysokie temperatury jest idealnym olejem do smażenia. Używany jest także do wypieku ciast i produkcji czekolady. Dzięki stałej postaci stanowi wartościowy zamiennik produktów do smarowania pieczywa.
   Olej kokosowy ma działanie antybakteryjne i antywirusowe, jest także bardzo pomocny w leczeniu grzybicy, zarówno skórnej jak i infekcji wewnętrznych. Pomaga uzupełniać niedobory witamin i mikroelementów. Polecany jest także osobom borykającym się z nadmiarem cholesterolu, problemami krążeniowymi, dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, osłabieniem. W ostatnim czasie pojawiły się także doniesienia o korzystnym wpływie oleju kokosowego w profilaktyce i leczeniu choroby Alzheimera. Autorka badań nad tym zastosowaniem oleju twierdzi, że wystarczy kilka łyzeczek dziennie, by poprawic w widoczny sposób prace mózgu i ustrzec sie przed choroba lub też ograniczyc jej postępy.
   Właściwości tego oleju czynią go niezwykle uniwersalnym produktem, który posiada ponadto wyjątkowe walory smakowe.


czwartek, 2 maja 2013

Jagody acai – owoce długowieczności



   Owoce acai to kolejny z superowoców – roślin o niezwykłych walorach zdrowotnych. Te niepozorne, drobne jagody to prawdziwa skarbnica antyoksydantów.
   Jagody acai zawierają duże ilości antocyjanów, antocyjanów, które likwidują szkodliwe produkty przemiany materii w organizmie oraz toksyny przedostające się do organizmu z otaczającego go środowiska. Substancje czynne zawarte w owocach acai, takie jak wspomniane antocyjaniny czy polifenole są naturalnymi przeciwutleniaczami, które są nieocenione w profilaktyce nowotworów i opóźnianiu procesów starzenia. Owoce te są także źródłem cennych kwasów tłuszczowych Omega, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, a zwłaszcza mózgu.
   Regularne spożywanie jagód acai zwiększa życiową energię i poprawia kondycję umysłową, wzmacnia i oczyszcza organizm. Acai poprawiają także trawienie, ułatwiają utrzymanie właściwej masy ciała, wzmacniają system odpornościowy, regulują poziom złego cholesterolu oraz cukru we krwi.
   Jagody acai są dostępne na rynku w postaci suszonych owoców, soku lub ekstraktu w kapsułkach. Są także wartościowym dodatkiem do napojów egzotycznych lub owocowych herbatek.



środa, 1 maja 2013

Tydzień Wegetarianizmu zbliża się wielkimi krokami:)

W dniach 13-19 maja 2013 obchodzić będziemy kolejny Ogólnopolski Tydzień Wegetarianizmu. Ta fantastyczna inicjatywa fundacji Viva! Akcja dla zwierząt  to promocja wegetarianizmu, zdrowia, ekologii, praw zwierząt i życia wolnego od okrucieństwa.




W tym roku już po raz trzeci w Radomiu organizujemy konferencję pod hasłem "Być wege, być eko" w Wyższej Szkole Nauk Społecznych i Technicznych. Tegoroczna edycja odbędzie się 12 maja o godzinie 15.00. Prelekcjom tematycznym będą towarzyszyć dyskusje, pokazy eko-mody, degustacja potraw wegetariańskich, projekcje filmowe, zbiórka artykułów dla zwierzat oraz inne atrakcje i niespodzianki.

Wszystkich zainteresowanych zdrowym stylem życia, ekologią, kosmetyką naturalną, modą, wegetarianizmem i zwierzakami już dziś zapraszamy na konferencję "Być wege, być eko - wczoraj, dziś, jutro". Szczegółowy program niebawem:)


A oto fotki z zeszłorocznej konferencji: "Być wege,być eko - dla siebie i dla świata"


Degustacja wegatariańskich potraw i stoisko informacyjne nt.zdrowej żywności


Urocze modelki tuż po pokazie ekologicznej kolekcji Żanety Głowackiej (w środku)


 Dary dla Radomskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt


Prelekcje tematyczne - na zdjęciu Aneta Sieradz, studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie prezentuje temat "Wiwisekcja"


Wystawa fotograficzna: "Wegetarianizm - sztuka dobrego życia"

Jeśli macie pomysł, jak ubogacić tegoroczną imprezę, chcecie przyłączyć się do jej organizacji - gorąco zapraszamy!

Pozdrawiam:)
Edyta

niedziela, 28 kwietnia 2013

Pasztet z czerwonej soczewicy z pomidorami

Dziś kolejna odsłona soczewicy:) Tym razem, w roli głownej moja ulubiona soczewica czerwona. Jest najdrobniejsza, ma przyjemny, żywy kolor i gotuje się najkrócej, co w codziennej gonitwie jest jej podstawową zaletą;)


A teraz, do rzeczy:


Pasztet z czerwonej soczewicy z pomidorami
Składniki:
  • szklanka opłukanej czerwonej soczewicy
  • jedna duża marchew
  • jedna sredniej wielkości cebulka
  • kawałek pietruszki
  • uniwersalna przyprawa do potraw ( w moim przypadku - Jarzynka z solą morską)
  • suszone papryczki
  • przyprawa prowansalska (na przykład z firmy Dary Natury)
  • pieprz kajeński (podobnie Dary Natury)
  • 2 łyzki przecieru pomidorowego
  • olej

Wykonanie:
  • cebulę pokroić w kostkę, marchew i pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach
  • pokrojoną cebulkę podsmażyć w rondlu lub głębokiej patelni na odrobinie oleju, nastepnie dodać warzywa
  • dusić podlewając wodą, przyprawić Jarzynką, dodać papryczki
  • gdy warzywa będą już miękkie dodać soczewicę, dusić podlewając wodą
  • gdy soczewica całkiem się rozpadnie (i wchłonie wodę) zdajmujemy z ognia
  • dodajemy dwie łyżki koncentratu pomidorowego, za pomocą blendera miksujemy na gładką masę
  • przyprawiamy ziołami prowansalskimi i pieprzem kajeńskim
  • jeśli pasztet jest zbyt rzadki dodajemy trochę tartej bułki i mieszamy
  • przekładamy do przygotowanych uprzednio słoiczków lub miseczek




Z podanych proporcji otrzymamy trzy małe słoiczki pasztetu.
Domowy pasztet to danie zdrowe, pożywne i ... ekonomiczne, bo aż około 3 razy tańsze niz gotowy produkt! Koszt jednego słoiczka warzywnego pasztetu w sklepie to około 5zł, tu za ta kwotę przygotujemy całą porcję.


Pasztecik pysznie smakuje z plasterkiem pomidora na ciemnym pieczywie:)






sobota, 27 kwietnia 2013

Naleśniki gryczane ze szpinakiem

Poszukując pomysłu na wykorzystanie szpinakowej masy wpadła mi w ręce torebka mąki gryczanej. I tak oto powstały naleśniki gryczane ze szpinakiem w sosie pomidorowym.  Jak sie okazało, szpinak w tej wersji jest wyjątkowo przyswajalny nawet przez moich anty-zielonych domowników;)




A oto przepis:

Skladniki na ciasto:
  • 1,5 szklanki maki gryczanej
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka mleka
  • 1,5 łyzeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • olej
Składniki na farsz:
  • opakowanie mrożonego szpinaku
  • ząbek czosnku
  • sól czosnkowa, pieprz czarny (polecam przyprawy z firmy Dary Natury)
  • pół kostki bialego sera lub starty żółty ser
  • olej
Składniki sosu:
  • 4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • zioła prowansalskie
  • pieprz czarny
  • 2 szklanki wody



Wykonanie:
  • Szpinak wrzucamy do rondla z odrobiną oleju, dusimy, doprawiając solą czosnkowa, pieprzem i startym na drobnej tarce czosnkiem
  • Kiedy szpinak będzie już doprawiony, zostawiamy go do ostygniecia, a następnie dodajemy ser
  • Przygotowujemy ciasto na naleśniki i smażymy
  • Nalesniki smarujemy szpinakowym farszem i zwijamy w ciasne ruloniki
  • Układamy w wysmarowanym margaryną lub olejem naczyniu żaroodoprnym
  • Przygotowujemy sos pomidorowy mieszając wszystkie skladniki ii polewamy nim ułożone nalesniki (jeśli układamy je warstwami, wtedy należy polać każdą warstwę)
  • Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około kwadrans. Pod koniec zapiekania można dodatkowo posypać naleśniki tartym żółtym serem.
Smacznego;)







czwartek, 25 kwietnia 2013

Jagody goji – bogactwo odżywczych składników w małym owocu


   Goja to kolejny z superowoców. Te małe, czerwone owoce to jagody krzewu zwanego kolcowojem. W swoich ojczystych terenach (Chiny, Mongolia) znane i cenione są od lat, na świecie w ostatnim czasie zyskują coraz większą popularność. 
   Jagody goji są bogatym źródłem witamin: A, B1, B2, C oraz E a także składników mineralnych takich jak cynk, mangan, żelazo, miedź, chrom, nikiel, magnez i wapń. Obfitują także w nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy oraz Omega-6). Są także bogate w antyoksydanty. Owoce te zawierają więcej beta-karotenu niż marchew, kilkakrotnie więcej żelaza niż szpinak oraz aż kilkadziesiąt razy więcej witaminy C niż pomarańcze.
   Zalecana dzienna porcja jagód goji to 10-20g. Regularne ich spożywanie pozwala opóźnić procesy starzenia się organizmu, zwalczać negatywne skutki oddziaływania wolnych rodników, zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów, oraz chorób układu sercowo-naczyniowego. Pozwala także wzmocnić system immunologiczny, obniżyć poziom cholesterolu, poprawić pracę nerek i wątroby. Jagody goji poprawiają także metabolizm komórkowy, dzięki czemu przyspieszają spalanie tłuszczów. Ich spożywanie polecane jest szczególnie osobom o słabym wzroku, gdyż poprawiają widzenie i zapobiegają chorobom oczu. Ze względu na bogactwo substancji odżywczych warto, by jagody goji stały się składnikiem diety przyszłych mam oraz osób w podeszłym wieku, ale także panów mających problemy z potencją.
   Goję spożywa się najczęściej w postaci suszonych owoców lub soku. Same owoce stanowią smaczną i pożywną przekąskę. Są też doskonałym dodatkiem do musli, jogurtów, wypieków, ryżu czy kasz przyrządzanych na słodko. Stanowią też wartościowy dodatek do herbat.



Aloes - zielona apteczka w doniczce


Aloes – zielona apteczka

   Nie ma chyba osoby, która choćby raz nie usłyszała o niezwykłych właściwościach aloesu. Powszechnie polecany za zranienia czy dolegliwości układu pokarmowego, jest prawdziwą mini-apteką w doniczce.

   Aloes to wiecznie zielona roślina z gatunku sukulentów. W środowisku naturalnym powszechnie występuje na Półwyspie Arabskim i w Afryce, zaś na całym świecie jest popularną rośliną doniczkową.
   Preparaty uzyskiwane z tej rośliny są powszechnie stosowane jako środki lecznicze i kosmetyczne. Z uwagi na bogactwo zawartych w nim składników aloes ma wielokierunkowe działanie.
   Sok z aloesu wspomaga odporność oraz wpływa korzystnie na przemianę materii i procesy trawienne. Jest wartościowym składnikiem diet oczyszczających organizm. Polecany się go osobom chcącym utrzymać dobrą kondycję organizmu, narażonym na stres, a także osobom w podeszłym wieku. Aloes wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Wzmacnia organizm, uzupełnia niedobory składników mineralnych.
   Stosowany wewnętrznie wzmacnia odporność organizmu, usprawniania pracę jelit i odbudowuje mikroflorę bakteryjną jelit. Obniża poziom cukru i cholesterolu we krwi. Pomaga w walce z alergiami, astmą, chorobami wątroby, stawów czy oczu. Pomaga hamować wzrost komórek nowotworowych, wspomaga kuracje przeciwmiażdżycowe i leczenie infekcji.
   Jako kosmetyk polecany w leczeniu łuszczycy, trądziku i egzemy. Przyspiesza gojenie się ran, pomaga redukować blizny, łagodzić odleżyny, żylaki, pęknięcia skóry, oparzenia i odmrożenia. Doskonale nawilża skórę, odżywia włosy i paznokcie.
   Aloes stanowi składnik leków, suplementów diety oraz wielu kosmetyków. Powszechnie stosowany jest w postaci soku pozyskiwanego z samego miąższu (tuż pod skórką liści aloesu znajduje się substancja, o gorzkim smaku i silnie przeczyszczającym działaniu) lub też świeżych liści.